 |
|
Cera trafiła do nas w wieku, który można
by uznać prawie za dorosły, miala wówczas 10 miesięcy.
Od początku było widać, że nie jest zwykłą
przedstawicielką swojej rasy (jest to rozrywkowa wersja basseta).
Jej motto życiowe pochodzi ze znanej piosenki pt. "Budzikom śmierć".
Jej ofiarą padły: trzy budziki, jedno pokrętełko,
kilka klamerek do wieszania bielizny, wszystkie rogi pewnej
niebieskiej poduszki i parę guzików z pościeli, które
"obcięła". Jednym z ulubionych zajęć
Cery jest gryzienie cudzych palców u nóg. Gustuje też
w nosach, choć niezbyt jej się to udaje, gdyż
wypracowaliśmy (notabene dzięki niej) wspaniały
refleks. Z wiekiem stała się spokojniejsza, ale wciąż jest wulkanem energii i szalonych pomysłów. Z tego powodu zyskała już
wiele żartobliwych przezwisk, m. in.: Wariatka czy Diablica,
choć ostatnio biorąc pod uwagę jej dostojeństwo, którego nabrała
po urodzeniu dzieci, bardziej adekwatnym jest "Cesarzowa".
Czasami występuje też pod imieniem Cerata. Śpi zwykle
z wystawionym czubeczkiem języka. Ma mocny sen, sztuką jest
jej obudzenie. Na ringu wystawowym odnosi duże sukcesy,
czego zwieńczeniem jest uzyskany tytuł Championa polski. |